Rozwój cywilizacyjny to nie tylko postęp w kierunku lepszego i łatwiejszego życia, ale także źródło rozpowszechniania się chorób cywilizacyjnych. Czy depresja jest jedną z nich?

Depresja – najczęstsza choroba cywilizacyjna XXI wieku

Depresja jest chorobą, której towarzyszy pogorszenie nastroju, spadek aktywności fizycznej czy zainteresowań czymkolwiek. Bardzo często dotyka osoby borykające się z trudną przeszłością, przeżytymi urazami psychicznymi, ale także osoby przemęczone czy zestresowane.

Na depresję może zachorować każdy, bez względu na wiek. Stała się ona chorobą powszechną i niezwykle szkodliwą, ponieważ nieleczona może prowadzić do śmierci.

Co powoduje pojawianie się depresji?

Istnieje wiele czynników, które wywołują tę chorobę. Najważniejsze jest szybkie rozpoczęcie leczenia depresji. Można wyróżnić trzy rodzaje depresji w zależności od ich źródła: depresję psychogenną, depresję pierwotną lub wtórną oraz depresję w przebiegu choroby.

Depresję psychogenną możemy podzielić na dwie kategorie: endogenną i reaktywną. Endogenna występuje przy zaburzeniach przekazywania w mózgu i niedoborze serotoniny oraz noradrenaliny, reaktywna zaś może się pojawić w wyniku silnego urazu psychicznego. Depresja reaktywna nieraz burzy porządek życia osoby chorej i całkowicie odmienia jej życie. Może być odmianą choroby cywilizacyjnej, ponieważ może ją wywołać nagła śmierć bliskiej osoby czy rozwód. Wzrost liczby wypadków samochodowych lub rozluźnienie więzi międzyludzkich mogą powodować obniżenia nastroju osób poszkodowanych.

Depresja pierwotna lub wtórna może towarzyszyć innym schorzeniom. Bywa wywoływana również stosowanymi lekami, co zdarza się w przypadku np. źle dobranej kuracji hormonalnej lub przy przyjmowaniu tabletek antykoncepcyjnych. Może pojawić się także sezonowo, spowodowana brakiem słońca i krótkim dniem, które wprowadzają w przygnębienie.

W czasie przebiegu poważnych chorób, które wyniszczają organizm, może dojść do wystąpienia depresji. Złośliwy nowotwór, chemioterapia oraz złe samopoczucie powodują pogłębianie się negatywnego nastawienia do świata, wywołując kolejną chorobę – depresję.

Gonitwa za lepszą pracą, szybszym samochodem i większym domem nieraz powoduje poczucie niespełnienia oraz braku motywacji do dalszych działań. Porównywanie własnych osiągnięć z obcymi także może przyczynić się do pojawienia się depresji. Aby rozwój cywilizacji szedł w dobrym kierunku, musi iść w parze ze zdrowiem psychicznym.